Tak się zastanawiałam, od czego zacząć wpis. Dlaczego? Ponieważ natchnienie to bardzo dyskusyjna kwestia. Jak znaleźć definicję czegoś, co tak naprawdę nie daje się zdefiniować. Patrzymy na coś albo słuchamy czegoś i nagle czujemy „to jest to!” – właśnie tego szukaliśmy, tego oczekiwaliśmy, tego chcieliśmy. Zarówno pod względem obrazu, jak i dźwięku. Myśl, wizja, jakaś melodia, którą możemy przekazać to, co myślimy, czym chcemy się podzielić ze światem.

DSC_0051-002

Dla każdego artysty, niezależnie czy mówimy tutaj o kimś, kto pracuje z obrazem, czy z dźwiękiem, na kształt jego twórczości wpływają emocje. Smutek, radość, szczęście, zadowolenie, rozpacz, obojętność… Cały wachlarz ludzkich uczuć określa to, jak wygląda zdjęcie, utwór muzyczny, dzieło filmowe czy obraz. Osoba, która coś tworzy, niezależnie od techniki, jakiej używa, chce przekazać odbiorcy swoją fascynację jakąś sytuacją, widokiem lub smakiem potrawy. Wszystko może być inspiracją, a inspirujące doświadczenia są podstawą każdego natchnienia: fotograficznego, malarskiego, muzycznego albo filmowego. Coś powstaje z czegoś…Inspiracja zamienia się w natchnienie, zaś natchnienie w ‚magiczne’: zdjęcie, muzykę, film, obraz, rzeźbę itp.

DSC_0149-002

Kiedy wyruszam z aparatem fotograficznym w plener, inspiracją dla mnie jest niemalże wszystko, co widzę. niebo, słońce, drzewa… Wystarczy dostrzec to, czego być może inni nie dostrzegają, a potem utrwalić daną chwilę w postaci zdjęcia. Szczególnie bliska jest mi koncepcja oparta na grze światła i cienia. To jeden z podstawowych elementów, jaki pojawia się na większości zdjęć wykonanych przeze mnie. Mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że to element dominujący w większości zdjęć. Chmury, zachodzące słońce, promienie słoneczne dyskretnie oświetlające jesienne liście, kwitnące kwiaty pokryte kropelkami deszczu lub rosy, hipnotyzująca księżycowa poświata rozświetlająca ciemne niebo… Wszystko to stanowi dla mnie wyjątkowo inspirujący widok, który chcę utrwalać za pomocą fotografii. Zatrzymany w kadrze moment, wypełniony natchnieniem po brzegi, przez co ktoś, kto ogląda takie czy inne fotografie może doświadczyć piękna, jakie widuję i utrwalam za pomocą aparatu fotograficznego…

DSC_0042-002

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s