Światło… Bez światła nie ma dobrego zdjęcia i nawet jak pojawia się w minimalnej ilości (jeśli w ogóle tak można o świetle rzec), to odgrywa znaczącą rolę w tym, jak wygląda zdjęcie i jak jest odbierane przez widza. Z miesiąca na miesiąc zagłębiam się w tematykę odnoszącą się do funkcji światła oraz jak je wykorzystywać w zależności od tego, jaki efekt chcę uzyskać. Bo światło buduje nastrój zdjęcia i sprawia, że na pewne obiekty możemy spojrzeć w zgoła inny sposób…I, biorąc pod uwagę moje umiłowanie „Gwiezdnych wojen”, sparafrazowałam na potrzeby fotograficzne jeden z najbardziej rozpoznawalnych na świecie cytatów: „niech moc będzie z tobą” na hasło „niech światło będzie z tobą”. Sądzę, że każdy fotograf przyzna mi rację, nieskromnie rzecz ujmując.

DSC_0068-003

Światło zmienia się w zależności od pory dnia. Inaczej wygląda zdjęcie zrobione o poranku, inaczej to, jakie wykonaliśmy przed zachodem słońca, a jeszcze inaczej to, które pstryknięto w południe. Z własnego doświadczenia wiem, że najlepsze zdjęcia pod kątem roli światła wychodzą późnym popołudniem, ponieważ wówczas promienie zachodzącego słońca uwydatniają ciepłe tony danej barwy oraz podkreślają fakturę przedmiotów/widoków, jakie fotografujemy. Najnudniejsze światło, jeśli mogę tak powiedzieć, to światło południowe – bardzo ostre i jednocześnie płaskie, co wynika z kąta padania promieni słonecznych.

DSC_0532

Kiedy robię zdjęcia, zawsze zwracam uwagę na barwę światła, ponieważ ona w dużej mierze decyduje o tym, jak efekt uzyskam na zdjęciu. Fotografowie pracujący rano wykorzystują na zdjęciach złotą barwę światła, która z racji pory dnia jest zimniejsza niż ta pojawiająca się późnym popołudniem, gdy słońce kończy swoją wędrówkę po niebie. Nie można również pominąć faktu, iż światło i kąt jego padania zmienia się w zależności od pory roku. Powszechnie wiadomo, że w lecie słońce znajduje się najwyżej, więc zdjęcia wykonywane w tym czasie są uwarunkowane przez ostre i prostopadle padające promienie słoneczne. W jesieni i zimie, jak też na wiosnę kąt padania światła zmienia się – staje się bardziej ostry, przez co i zdjęcia wyglądają inaczej. Jeśli jeszcze dodamy do tego efekty specjalne fundowane w tym czasie przez przyrodę, czyli choćby mgłę i śnieg, to zdjęcia zyskują dodatkowy walor artystyczny, co można wykorzystać przykładowo w kontekście uwydatnienia jakiegoś detalu na zdjęciu. Po prostu bez światła zdjęcie nie istnieje! 🙂 Taka moja opinia 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s